h1

Hołota

19 Grudzień 2011

Unikaj hołoty, bo źle skończysz, bo ona cię pogrąży, zniszczy. Traktuj tych ludzi jako roznosicieli zarazy, omijaj ich z daleka. W hołocie jest jakaś wola podboju, zawistna pasja unicestwienia wszystkiego. Dążeniem hołoty jest burzyć twój spokój, uniemożliwić ci pracę, a ludzkości – uniemożliwić postęp. Ruch hołoty to zawsze ruch wstecz, do tyłu, to ruch – w bezruch…

Ryszard Kapuściński

h1

12 Październik 2011

Dziś znalazłem wreszcie trochę czasu na uzupełnienie swojego portfolio – sporo się tego zrobiło, a i tak nie wszystko znalazło się na stronie. Czas też wreszcie zrobić porządną stronę firmową.

h1

Nowa w rodzinie

5 Październik 2011

Jest granatowa, duża i ładna. Zastąpiła poprzednią, też granatową. Oby służyła tak dobrze, jak tamta.

h1

Koniec przygody z Alfą 156

21 Wrzesień 2011

Wieczorem pożegnałem swoją piękną 156 – służyła mi ponad 8 lat. Mam nadzieję, że nowy właściciel będzie dbał o nią tak, jak ja i czerpał wiele przyjemności z jazdy tym pięknym samochodem.

h1

Mój pierwszy sezon

4 Wrzesień 2011

Od listopada 2010 r. zaczęliśmy w z Wojtkiem dość regularnie chodzić na mecze piłkarskie Śląska Wrocław. Wszyscy, którzy znali mój stosunek do tej dyscypliny sportu, mogą być mocno zdziwieni, ale faktem jest, że wkręciłem się w kibicowanie na żywo :-)
Na koniec sezonu wrocławski oddział projektu Kibice Razem ogłosił konkurs literacki dotyczący minionego sezonu, meczów itp. Wysłałem tekst, który wygrał – co nagrodzone zostało torbą gadżetów i piłką Śląska z autografami zawodników. Został też opublikowany na oficjalnej stronie Śląska Wrocław, portalu iGol oraz w wydawanej przed meczami we Wrocławiu gazecie Wokół Śląska. Jeśli ktoś jest ciekawy, zapraszam do lektury.

Na zdjęciach poniżej: Wojtek ze swoim ulubionym zawodnikiem Sebastianem Milą po spotkaniu na Uniwersytecie Ekonomicznym.

h1

Kreta 2011 – relacja wkrótce

4 Sierpień 2011

h1

Opłatek sportowców

17 Styczeń 2011

W samo południe w hali Orbita rozpoczęło się ogólnopolskie spotkanie opłatkowe rodziny sportowej. Chór Pueri Cantores dał koncert kolęd – pierwszy raz w tak dużym obiekcie i dla tak licznej widowni. Imprezę prowadziła m.in. Maja Włoszczowska.

h1

Świecące drzewo

31 Grudzień 2010

Taka interesująca roślina wyrosła obok wrocławskiej katedry. Po zmroku robi naprawdę niesamowite wrażenie. Szkoda, że efekt psują rusztowania wokół.

h1

Album na stulecie Alfy Romeo

23 Grudzień 2010

Ukazał się zapowiadany od jakiegoś czasu album z okazji stulecia Alfy Romeo. Dostałem go w prezencie pod choinkę, co sprawiło mi ogromną radość zwłaszcza, że w albumie znalazłem dwa zdjęcia, na których jestem obecny – wraz z żonką i wrocławską ekipą klubu IK@R. Albumowi poświęciłem osobną stronę – zapraszam do lektury.

h1

Muzyczny tydzień

18 Listopad 2010

Tak się złożyło, że okolice naszego narodowego listopadowego święta obfitowały w kilka ciekawych wydarzeń muzycznych. Zaczęło się 10 listopada od występu lounge’owo-chilloutowego De Phazz w dawnym klubie WZ, obecnie nazywającym się Kultowa. Generalnie niewiele się tam zmieniło, może z wyjątkiem sporej ilości zdjęć Kazika i Kultu na ścianach. Niemiecką kapelę można było obejrzeć i posłuchać już jakiś czas temu na wrocławskim Rynku. Doskonała muzyka w profesjonalnym wykonaniu, świetni wokaliści z głosami jak dzwony. Zarówno oni, jak i publiczność bawili się wyśmienicie. Zespól promował swoją nową płytę Lala 2.0, która zyskuje dopiero po dłuższym słuchaniu. Zagrał też kilka starszych utworów. Po koncercie można było dostać autograf np. na plakacie czy płycie. Jedynym (gastronomicznym) zgrzytem podczas imprezy było podawanie napojów w plastikowych kubkach. Bezcenne były miny zamawiających np. whisky, które nalewane było do ordynarnego plastiku rodem z wiejskich festynów – jakby organizatorzy obawiali się, że publiczność będzie rzucać szkłem w zespól – to nie ta muzyka i nie te emocje! Szefowie Kultowej – zastanówcie się na przyszłość.

Następne wydarzenie to sobotni (13.11) koncert w ramach festiwalu Gitara 2010 austriackiej gitarzystki Julii Malischnig. W przepięknej sali Starej Giełdy (ozdobionej ogromnym sufitowym witrażem) na Placu Solnym, nieznana wcześniej pani dała popis gry na gitarze klasycznej. Nie tylko grała, ale też zaśpiewała. Opowiadała o wykonywanych utworach własnej kompozycji, okolicznościach ich powstania, atmosferze temu towarzyszącej. Występ na początku popsuli panowie fotografowie, którzy trzaskającymi migawkami swoich ogromnych aparatów zagłuszali dźwięki gitary.

Następni byli angielscy punkowi weterani, czyli G.B.H. Emeryci zagrali w klubie Alibi 16 listopada. Dało się tam już posłuchać dobrze nagłośnionej muzyki, jednak nie tym razem. W sumie nie ma się co dziwić, skoro obsługujący konsoletę młodzieniec na laptopie obok oglądał mecz koszykówki. Być może punkowe kapele celowo tak nagłaśniają koncerty, bo w przypadku Exploited było podobnie. Ale co tam – dali ognia, zagrali swoje znane od lat kawałki, jak też kilka z nowej płyty, niespecjalnie odbiegających od stylistyki tych starych. Colin cały czas nawijał z publicznością, wspomniał też coś nawet o Tomaszu Gollobie :-) Supportem Anglików byli polscy weterani – zespół Moskwa. Dla nich czas rzeczywiście zatrzymał się w miejscu, bo ich koncert niewiele się różnił od tego, który odbył się wiele lat temu w domu kultury budowlanych Mozaika przy Braniborskiej, a zakończył ogólną zadymą z ZOMO. Krótko mówiąc – chłopcy byli słabi, a fakt, że są (lub byli) uważani za najszybszą polską kapelę punkową o niczym nie świadczy.

Na koniec wizyta w… filharmonii. Dwa dni po koncercie w Alibi uszy zostały ukojone kameralnym koncertem. Zestaw klarnet i fortepian brzmi naprawdę nieźle, jeśli instrumentami posługują się wirtuozi – a tak można określić Dawida Jarzyńskiego (klarnet) i Annę Czaicką (fortepian). Potrafili wyczarować niesamowite dźwięki, a ich współbrzmienie tworzyło niepowtarzalną atmosferę. Nie będąc znawcą napiszę krótko: bardzo mi się podobało.

Jak widać, w ciągu kilku dni da się pogodzić skrajne zdawałoby się rodzaje muzyki. I każda na swój sposób była doskonała!

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.